- 26.07.05, 14:02, Wiktor
Dziwie sie panowie, bo mam ciut inne spojzenie na kibicowanie, ale niech i
tak bedzie. Fakt faktem, ze zle sie uklada, Tarnow to chyba najgorszy
przeciwnik z wszystkich. A Martin cos wykorzystuje moja separacje od kraju
i cos sciemnia. Opanuj sie Tatusku, zwyciestwo i puchar sa moje, chyba ze
mi tu jakas spiskowa opozycje zakladasz? Zlituj sie, nie wygrales juz tyle
lat, teraz tez Ci nie dam! :))) Pozdrawiam wszystkich i zycze w koncu
jakichs emocji zuzlowych.
- 25.07.05, 11:23, Sosi
Zdrowy rozsądek wygrał z lokalnym patriotyzmem. Hans!!! Nigdy ci tego nie
zapomne!!! Gratulaje dla Martina a dla Wicia delikatne i pocieszające
blachy w potylicę - nie przejmuj się stary!!! Chciałbym zwrócić uwagę jak
interesująca jest sytuacja w tabeli, chyba punktacja sama się broni przed
ingerencją skrzydła reformatorskiego.
- 22.07.05, 12:37, Sosi
Ty Wiciu jakiś nadgorliwy jesteś, a kartofel, czosnek i listowie selera z
kielni Ci wystają!!! Ja już dobrze wiem po co Ty do tego Leszna jeździsz
;-))) - jesteś hutownikiem warzyw!!! Pozatym po co brudzić sobie spodnie i
buty obornikiem. Kto kocha życie ten w Lesznie na meczach się nie pkazuje.
Z tego co wiem atmosfera na stadionie Byków przypomina atmosferę na placu
Tienanmen w 1989 r. Może Pudzian pojedzie hehehe......pozdro
- 21.07.05, 13:29, Rupert
chćby za darmo to na wieś nie jadę... mam dość tego co w TV widziałem...
pie***ć leszno
- 20.07.05, 21:07, Wiktor
Wy sie tu Panowie o bzdety spieracie, a za kilka dni wydarzenie sezonu. Jak
ktos z Was bedzie zywy i nie pojedzie do Leszna to ja sie z nim wodki juz
nie napije! :) Zazdroszcze jak cholera, duzo bym dal zeby zobaczyc to
zwyciestwo!! Zlejemy dupska kartoflom!! Ja ka masakra, nawet nie bede mogl
w necie tego piosluchac. Slijcie mi smsy i w niedziele kibicuje na
odleglosc. Pozdrowka dla wszystkich!
- 20.07.05, 00:09, Rupert
w sumie racja... można było Carlosowi mailem albo sms'em podesłać
wyniki a nie robić borute:) hahaha
- 19.07.05, 20:29, Martin
Dopisywanie wyników 48 godz po kolejce? Nieprzyzwoite i śmieszne zarazem...
ech! Szkoda słów
- 14.07.05, 12:31, Sosi
Kurwać jak ciepło!!!! Chyba zdejmę kewlar!!!
- 12.07.05, 08:47, Sosi
Już zaczynam się przyzwyczajać do roli ligowego średniaka, i bardzo wtej
roli dobrze się czuję ale.... Skoro jedziemy w ten sposób to: ...to
zaczynam się zastanawiać kto następny padnie moim łupem. Po Rupie i
Carlosie przychodzi czas na latynoski tyłek Lukasa bądź warkocz Davida!!!
W myśl "ciepłego słowniczka" brukowego tygodnika
"Polityka" powiem: Meine Warmen Bruders szykujcie się!!! Padre
Manolo nadchodzi!!! Co do punktacji, to była tylko propozycja, będąca dość
ciekawą alternatywą wobec obecnej punktacji. Przypominam stagnacja systemu
powoduje cofanie się. Moim zdaniem obecna punktacja umożliwia stosowanie
pewnego systemu obstawiania, który przy odrobinie szczęścia oraz przy
braku wiadomości gwarantuje pewną zdobycz punktową.
- 11.07.05, 13:00, Martin
Zakładam Misiek, że miałeś na myśli łańcuch pokarmowy. Ostatnio
systematycznie pożeram kolejnych graczy... he he
- 10.07.05, 23:49, Misza
no no Martin. uważaj bo ci sie łańcuch kończy (to a propo 10 kolejki mesje
reżysyr). ale swietnie! zabieraj punkty tym z gornej polki. wowczas tacy
mali jak ja maja szanse dogonic takich duzych jak... Rupa :) 6 punktow
roznicy szwagier. your ass belong to me in next round
- 10.07.05, 21:26, Martin
Cześć. Dwa słowa, co do pomysłów Ruperta i Sosiego.
Sosi: Idea interesująca, ale musimy tą rozmowę (pomysły) przełożyć na
długie zimowe wieczory. W tym sezonie potrzebujemy - niczym procentów -
rewolucji w klasyfikacji (patrz poczynania Wicia), ale nie w systemie
rozgrywek.
Rupercie: Punktacja generalna: OK (oczywiście w sezonie 2006). Tabela
"małych" punktów: większe zróżnicowanie jest potrzebne, idąc
jednak za Twoją punktacją zapomnieć możemy o rozsądnym naliczaniu punktów
w klasyfikacji dla poszczególnych lig - chyba że Carlos wpadnie na jakiś
genialny plan - ja jako samozwańczy humanista nie podejmę się tego
wyzwania. Jeśli jednak przeforsujemy ten pomysł będziemy jeszcze rozmyślać
o "wycenie" perfekcyjnych strzałów oraz remisów.
- 06.07.05, 09:15, Sosi
Choć jeszcze jedno za zwycięstwo w kolejce sezonu zasadniczego proponuję 10
pkt jak obecnie, zaś w playofach 20 - niech i w pijackiej playoffy decydują
o końcowej klasyfikacji.
- 06.07.05, 09:03, Sosi
Przełamałem po części lenistwo i:
1) pierwszą składową ilości punktów na mecz według mnie powinna być pewna
ilość punktów za wytypowanie zwycięzcy bądź remisu niezależnie od łącznej
sumy punktów zdobytych w meczu. Oczywiście za remis nieco więcej.
2) składowa oparta na sumie różnic punktów zdobytych przez zespoły podczas
pojedyńczego meczu, bądź bonusy za bingo.
Proporcje pomiędzy składowymi (pkt 1 i 2) punktów za mecz zmieniałyby się
podczas sezonu zasadniczego i playoffów. Podczas playoffu główny nacisk
przykładałoby się do sumy różnicy punktów zdobytych przez zespoły (więcej
punktów dostaje się za punkt 2), a w sezonie zasadniczym do wytypowania
zwyciężcy meczu (więcej punktów dostaje się za punkt 1).
Myślę że tak skonstruowana punktacja będzie oddawać walkę w prawdziwej
lidze: w sezonie zasadniczym nie przykłada się wagi do małych punktów lecz
do zwycięstw (a jak widać na punktach bonusowym zależy jedynie dwóm
ostatnim drużynom ekstraligi). Natomiast w playoff tak jak w
rzeczywistości walka opierałaby się na różnicach małych punktów. Uważam,
że taki sposób naliczania punktów nie jest skomplikowany a informatycy bez
problemu sobie poradzą z bazą danych. Wartości liczbowych poszczególnych
punktacji nie podam ale myślę że pomysł jest dobry i na nim należałoby
oprzeć punktację w przyszłym sezonie. Co do punktacji za poszczególen
kolejki popieram Rupę! Mimo że hipis to nawet czasem myśli ;-)))
Pozdro!Amen!
- 05.07.05, 23:48, Wiktor
Hehehe, ten to mysli, ze jak mnie nie ma to to PLZtu nie czytam! :) Otoz
drogi Sosi czytam. I tak czy inaczej jakos jestem na czele. :P A powaznie.
Czy ktos moglby przedstawic jak by wygladala obecna punktacja, gdybysmy od
poczatku sezonu typowali wg proponopwanych zmian? To by chyba rozwialo
watpliwosci. Pozdrawiam z krainy deszczu i wesolych miasteczek!